Jak napisać skargę na czynności komornika Komornik przeprowadzając egzekucję środków na podstawie tytułu prawne, zobowiązany jest do przestrzegania określonych prawnie zasad. Jeśli, dłużnik ma uzasadnione podejrzenie przekraczania przydanych kompetencji komornikowi, to może złożyć skargę na wykonywane przez niego czynności. Skargi i wnioski można składać w następujący sposób: w siedzibie Prokuratorii Generalnej RP, w godzinach pracy urzędu w sekretariacie - ul. Hoża 76/78, 00-682 War szawa. listownie na adres: Pro kuratoria Generalna RP, ul. Hoża 76/78, 00-682 Warszawa z dopiskiem „Skarga/wniosek”, Czy mógłby ktos mi napisać charakterystyke? :):) 2011-06-04 11:52:17; Jak napisać skargę do sądu? 2011-11-02 18:57:50; Jak napisać skargę na szpital? 2014-12-12 13:56:01; szybkoooooo musze napisać skargę na sąsiada 2009-10-04 20:52:47; Mógłby mi ktos napisać po angielsku email ? 2010-11-03 16:54:39; Jak mogę napisać pisemną Skarga na czynności komornika musi spełniać wymagania dla pisma procesowego. Należy więc podać: miejsce i datę jej sporządzenia, oznaczenie sądu, do którego wnosimy skargę, wskazać strony – dłużnika i wierzyciela, poprzez podanie imion, nazwisk, adresów, sygnaturę akt sprawy, której dotyczy dana czynność lub jej brak Jak złożyć skargę Skargę złożyć można na dwa sposoby. Dostarczyć dokumenty w sposób tradycyjny lub skorzystać z serwisu ePUAP, pozwalającego załatwić wszystkie sprawy urzędowe za Vay Nhanh Fast Money. Skargi i wnioski można składać w następujący sposób: listownie na adres: Ministerstwo Zdrowia ul. Miodowa 15 00-952 Warszawa pismem złożonym osobiście: w Wydziale Obsługi Kancelaryjnej Ministerstwa Zdrowia faksem: (22) 635-56-17 pocztą elektroniczną na adres: e-mail kancelaria@ ustnie do protokołu: w Wydziale Skarg, Wniosków i Spraw Obywatelskich w Departamencie Nadzoru, Kontroli i Skarg Ministerstwa Zdrowia – w siedzibie Ministerstwa Zdrowia, przy ul. Miodowej 15; w każdy poniedziałek w godzinach wtorek – piątek w godzinach – przy czym w zakresie skarg i wniosków dotyczących działalności Narodowego Funduszu Zdrowia interesantów przyjmuje Departament Ubezpieczenia Zdrowotnego Ministerstwa Zdrowia w siedzibie Ministerstwa Zdrowia, przy ul. Długiej 5 w każdy poniedziałek w godzinach wtorek – piątek w godzinach – za pośrednictwem Elektronicznej Skrzynki Podawczej (wymagane jest założenie profilu na platformie e-PUAP). Uprzejmie informujemy, iż obowiązujące przepisy nie pozwalają na składanie skarg i wniosków drogą telefoniczną. Jeśli mają Państwo jakieś pytania lub pragną zasięgnąć informacji o stanie załatwianych spraw dotyczących skarg i wniosków, prosimy o kontakt pod numerem Informacji dla Obywatela: 222-500-146 Przyjmowanie obywateli w sprawach skarg i wniosków przez członków kierownictwa Ministerstwa Zdrowia Chęć odbycia spotkania należy zgłosić w formie pisemnej do Departamentu Nadzoru, Kontroli i Skarg lub w przypadku skargi lub wniosku dotyczącego działalności Narodowego Funduszu Zdrowia do Departamentu Ubezpieczenia Zdrowotnego, ze szczegółowym określeniem tematyki spotkania. O wyznaczonym terminie przyjęcia interesanta przez członka kierownictwa, zainteresowani informowani są przez Ministerstwo Zdrowia drogą telefoniczną i drogą pocztową. Materiały klauzula informacyjna dot. przetwarzania danych osobowych Skargi​_i​_wnioski​_-​_klauzula​_informacyjna​_dot​_przetwarzania​_danych​_osobowych​ Podstawa prawna ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego z 2017 r., poz. 1257 rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 8 stycznia 2002 r. w sprawie organizacji przyjmowania i rozpatrywania skarg i wniosków Dz. U. Nr 5, poz. 46 zarządzenie Nr 24 Dyrektora Generalnego Ministerstwa Zdrowia z dnia 20 czerwca 2013 r. w sprawie prowadzenia w Ministerstwie Zdrowia spraw dotyczących skarg i wniosków, w tym przyjmowania, ewidencjonowania oraz przygotowywania na nie odpowiedzi. Informacje o publikacji dokumentu Pierwsza publikacja: 09:43 Rafał Babraj Wytwarzający/ Odpowiadający: Rafał Babraj Pokaż historię zmian Tytuł Wersja Dane zmiany / publikacji Złóż skargę lub wniosek 14:38 Mateusz Klimczak Złóż skargę lub wniosek 13:38 Mateusz Klimczak Złóż skargę lub wniosek 13:03 Mateusz Klimczak Złóż skargę lub wniosek 10:59 Mateusz Klimczak Złóż skargę lub wniosek 15:25 Mateusz Klimczak Złóż skargę lub wniosek 09:43 Rafał Babraj Aby uzyskać archiwalną wersję należy skontaktować się z Redakcją BIP Zbigniewowi Ziobrze nie podoba się, że oskarżony o obrazę uczuć religijnych Jerzy Urban został uniewinniony. Skarga nadzwyczajna trafiła już do nowej izby Sądu Najwyższego. Prokurator generalny domaga się jej ponownego rozpatrzenia. Jak dowiedziała się Polska Agencja Prasowa w Sądzie Najwyższym, skarga Ziobry wpłynęła przed dwoma tygodniami. Chodzi o publikacji w tygodniku „NIE”, którego 88-letni Jerzy Urban jest redaktorem naczelnym. W 2012 r. na okładce „NIE” opublikowano karykaturalną grafikę przedstawiającą wizerunek zmartwionego Jezusa Chrystusa wpisanego w drogowy znak zakazu wjazdu. Prokuratura postawiła Urbanowi zarzuty obrazy uczuć religijnych. Po kilkuletniej batalii sądowej naczelny „NIE” został uniewinniony przez stołeczny sąd rejonowy. Prokuratura chciała odwołać się od tego orzeczenia, jednak spóźniła się ze złożeniem wniosku. Wyrok ostatecznie uprawomocnił się. Z informacji uzyskanych przez PAP w Sądzie Najwyższym wynika, że nie jest to jednak koniec tej sprawy. Według Prokuratora Generalnego kwestionowane orzeczenie stoi w sprzeczności z prawem poszkodowanych do ochrony ich konstytucyjnej wolności sumienia i religii. W skardze zarzucono też sprzeczność istotnych ustaleń sądu z materiałem dowodowym. Zgodnie z przepisami sprawą tą zajmie się jedna z nowych izb w tym sądzie – Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych. SN nie wyznaczył jeszcze terminu rozprawy. Urban skazany na 120 tys. zł grzywny Proces w sprawie Urbana ruszył w maju 2014 r. Mokotowska prokuratura zarzuciła mu, że w 2012 r. dopuścił do opublikowania „karykaturalnego wizerunku nawiązującego do wizerunku Jezusa, z mało inteligentnym wyrazem twarzy” – czym obraził uczucia religijne sześciu osób. Jak wskazywała wtedy prokuratura, wolność wypowiedzi nie jest nieograniczona, a ekspresja artystyczna nie może być „bez powodu obraźliwa dla innych”. Po kilkuletnim procesie w październiku 2018 r. sąd rejonowy orzekł, że Urban jest winny i skazał go za to na 120 tys. zł grzywny. Naczelny „NIE” odwołał się od tego wyroku. W konsekwencji warszawski sąd okręgowy uchylił w marcu 2019 r. orzeczenie sądu pierwszej instancji i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania. Uchylenie wyroku argumentowano tym, że procedowanie w tej sprawie sądu rejonowego było wadliwe w szczególności w zakresie opinii biegłych. Nie zniewaga, a ekspresja artystyczna W październiku 2020 r. stołeczny sąd rejonowy uniewinnił Urbana. Zdaniem sądu, czyn naczelnego „NIE” nie stanowił znieważenia wizerunku Jezusa Chrystusa i związanego z nim kultu Najświętszego Serca Jezusowego. „Ekspresja artystyczna – obrazy, rzeźby, instalacje, filmy, fotografie, scenografie sztuk teatralnych, a także karykatury – wywołują i wywoływały w przeszłości i chyba zawsze wywoływać będą rozmaite kontrowersje wśród odbiorców. Jednak nie każde zachowanie naruszające standardy kultury i obyczajów może być traktowane jako znieważające” – wskazywała w uzasadnieniu tego wyroku sędzia Katarzyna Balcerzak-Danilewicz. Od tego wyroku przysługiwało prokuraturze odwołanie. Jak informował wtedy sąd okręgowy, prokuratura spóźniła się jednak z wniesieniem apelacji o jeden dzień. Stołeczna prokuratura złożyła zażalenie na tę decyzję sądu. Sąd nie uwzględnił go jednak i tym samym uniewinnienie Urbana w tej sprawie uprawomocniło się. Korespondencję w sprawach należących do zakresu właściwości Prokuratora Generalnego (w szczególności wnioski o wniesienie nadzwyczajnych środków zaskarżenia, pisma mające za przedmiot działalność jednostek organizacyjnych prokuratury, poruszających kwestie należące do zakresu właściwości jednostek organizacyjnych prokuratury np. w sprawach ścigania przestępstw) możesz wysłać na adres: Prokuratura Krajowa ul. Postępu 3 02-676 Warszawa Korespondencję w sprawach należących do zakresu właściwości Ministra Sprawiedliwości możesz wysłać na adres: Ministerstwo Sprawiedliwości Al. Ujazdowskie 11 00-950 Warszawa Skarga/wniosek nadesłana do organu niewłaściwego do jej rozpatrzenia podlega przekazaniu właściwemu organowi lub może zostać pozostawiona bez biegu z powiadomieniem o organie właściwym (art. 231 kpa). Informacja dotycząca trybu składania skarg i wniosków w Ministerstwie Sprawiedliwości Pisemne skargi i wnioski możesz złożyć: osobiście w Biurze Podawczym Ministerstwa Sprawiedliwości w godzinach 10-13, Aleje Ujazdowskie 11, zainteresowanych, którzy z uwagi na niepełnosprawność korzystają z wind lub specjalistycznych podjazdów zapraszamy do wejścia od ul. Koszykowej 6, za pośrednictwem poczty, na adres: Ministerstwo Sprawiedliwości Al. Ujazdowskie 11 00-950 Warszawa, za pośrednictwem poczty elektronicznej na adres e-mail: skargi@ faksem na nr 22 23-90-655. Zasady przyjmowania i rozpatrywania skarg i wniosków regulują przepisy działu VIII ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego oraz rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 8 stycznia 2002 r. w sprawie organizacji przyjmowania i rozpatrywania skarg i wniosków. Stosownie do § cyt. rozporządzenia skargi i wnioski niezawierające imienia i nazwiska (nazwy) oraz adresu wnoszącego pozostawia się bez rozpoznania. Natomiast zgodnie z przepisami ustawy z dnia z dnia 27 lipca 2001 r. - Prawo o ustroju sądów powszechnych organem właściwym do rozpatrzenia skargi lub wniosku, dotyczących działalności sądu, jest prezes sądu. Art. 41b. § 1. Organem właściwym do rozpatrzenia skargi lub wniosku, dotyczących działalności sądu, jest prezes sądu. § 2. Jeżeli skarga lub wniosek dotyczą działalności sądu okręgowego i sądu rejonowego, organem właściwym do rozpatrzenia jest prezes sądu okręgowego. Jeżeli skarga lub wniosek dotyczą działalności sądu apelacyjnego i sądu okręgowego, organem właściwym do rozpatrzenia jest prezes sądu apelacyjnego. § 3. Organem właściwym do rozpatrzenia skargi dotyczącej działalności prezesa sądu rejonowego jest prezes sądu okręgowego, działalności prezesa sądu okręgowego - prezes sądu apelacyjnego, a działalności prezesa sądu apelacyjnego - Krajowa Rada Sądownictwa. Art. 41c. § 1. Skarga dotycząca działalności sądów, skierowana do innych organów władzy publicznej, podlega przekazaniu do rozpatrzenia organom, o których mowa w art. 41b § 1-3. Osobiste przyjęcia interesantów Osobiste przyjęcia interesantów (przez pracownika dyżurnego Wydziału Spraw Obywatelskich Biura Ministra) w sprawach skarg i wniosków odbywają się w budynku Ministerstwa Sprawiedliwości w pokoju przyjęć interesantów - wejście od ul. Koszykowej 6 (w głębi dziedzińca) w godzinach: poniedziałek: wtorek - piątek: W sprawach skarg i wniosków możesz być wysłuchany telefonicznie przez pracownika dyżurnego Wydziału Spraw Obywatelskich Biura Ministra (tel. 22 23-90-873), od poniedziałku do piątku w godzinach: Informacje o stanie spraw załatwianych w Wydziale Spraw Obywatelskich (dotyczących skarg i wniosków) możesz uzyskać pod numerami telefonów: (22) 23-90-676 (22) 23-90-701 (22) 23-90-654 (22) 23-90-656 (22) 23-90-423 (22) 23-90-657 Tytuł Wersja Dane zmiany / publikacji Skargi i wnioski 14:52 Marek Kołodziejczyk Skargi i wnioski 11:56 Marek Kołodziejczyk Skargi i wnioski 14:39 Marek Kołodziejczyk Skargi i wnioski 08:30 Dominik Laska Skargi i wnioski 15:38 Dominik Laska Skargi i wnioski 15:32 Dominik Laska Skargi i wnioski 12:30 Dominik Laska Skargi i wnioski 09:46 Dominik Laska Skargi i wnioski 08:24 Dominik Laska Skargi i wnioski 08:54 Dominik Laska Skargi i wnioski 17:23 Dominik Laska Skargi i wnioski 08:04 Dominik Laska Skargi i wnioski 09:52 Dominik Laska Skargi i wnioski 11:23 Dominik Laska Skargi i wnioski 10:18 Dominik Laska Skargi i wnioski 08:45 Dominik Laska Skargi i wnioski 16:39 Dominik Laska Skargi i wnioski 14:22 Dominik Laska Skargi i wnioski 13:01 Dominik Laska Skargi i wnioski 14:12 Dominik Laska Skargi i wnioski 09:30 Dominik Laska Skargi i wnioski 13:13 Dominik Laska Skargi i wnioski 11:32 Dominik Laska Skargi i wnioski 16:28 Dominik Laska Skargi i wnioski 16:27 Dominik Laska Skargi i wnioski 08:40 Dominik Laska Skargi i wnioski 11:04 Dominik Laska Skargi i wnioski 11:27 Dominik Laska Skargi i wnioski 15:40 Dominik Laska Skargi i wnioski 12:35 Dominik Laska Skargi i wnioski 15:47 Dominik Laska Skargi i wnioski 16:44 Dominik Laska Skargi i wnioski 10:47 Dominik Laska Skargi i wnioski 16:49 Dominik Laska Skargi i wnioski 12:46 Kamila Jarosławska Skargi i wnioski 12:46 Kamila Jarosławska Aby uzyskać archiwalną wersję należy skontaktować się z Redakcją BIP Z konsternacją powzięłam informację na temat wypowiedzi ministra Zbigniewa Ziobry, w której z imienia i nazwiska zaatakowani zostali dwaj sędziowie Izby Dyscyplinarnej - oświadczyła pierwsza prezes Sądu Najwyższego Małgorzata Manowska. Dodała, że każda krytyka "powinna mieścić się w granicach rozsądku i przyzwoitości". Minister Ziobro mówił w środę o sędziach orzekających w sprawie sędzi Beaty Morawiec i "bezwstydnym stawianiu niegodnego interesu korporacyjnego środowiska sędziowskiego ponad prawo".W poniedziałek wieczorem nieuznawana przez Sąd Najwyższy Izba Dyscyplinarna prawomocnie odmówiła uchylenia immunitetu sędzi Beacie Morawiec, byłej prezes Sądu Okręgowego w Krakowie i prezes Stowarzyszenia Sędziów "Themis". Uchylenia immunitetu i odsunięcia jej od orzekania domagała się Prokuratura Krajowa, która chciała przedstawić sędzi zarzuty przywłaszczenia środków publicznych i nadużycia zapadło większością głosów, a zdanie odrębne do niego zgłosił jeden z trzech sędziów - przewodniczący składu sędzia Jan Majchrowski. Poza nim w składzie byli sędziowie - sprawozdawca Paweł Zubert oraz Mariusz Morawiec wraca do pracyTVN24"Izba Dyscyplinarna w osobach sędziów Łodko i Zuberta w II instancji uniemożliwiła takie wyjaśnienie"Do sprawy tej odniósł się w środę na briefingu prasowym Zbigniew Ziobro. - Polska opinia publiczna niezależnie od podziałów na scenie politycznej oczekuje tego, aby osoby piastujące urząd sędziego reprezentowały najwyższe standardy moralne, gwarantowały obiektywizm i uczciwość rozstrzygania spraw. Polacy oczekują od instytucji sądowych, aby sprawy nie były zamiatane pod dywan, aby sprawy były wyjaśniane (...), chodzi o umożliwienie wyjaśnienia tych licznych dowodów, które wskazywały, że do korupcji mogło dojść - mówił minister. Podkreślił, że "w interesie całego sądownictwa jest takie sprawy do gruntu wyjaśniać i robić to szybko i jawnie". - W tym wypadku okazało się, że to będzie niemożliwe - powiedział Ziobro."Taka krytyka powinna mieścić się w granicach rozsądku i przyzwoitości". I Prezes Sądu Najwyższego o wypowiedzi Ziobry o sędziachTVN24- Niestety, Izba Dyscyplinarna w osobach sędziów Łodko i Zuberta w II instancji uniemożliwiła takie wyjaśnienie, w sposób bezwstydny stawiając niegodny interes korporacyjny środowiska sędziowskiego ponad prawo i ponad zasady, których oczekuje opinia publiczna w takich sprawach - ocenił, "to rozstrzygnięcie po raz kolejny dowodzi, że środowisko sędziowskie nie jest zdolne do samooczyszczania, nie jest zdolne do zdecydowanej walki ze złem i patologiami wewnątrz własnego środowiska, skoro nie zgadza się przez decyzję instytucji, która jest do tego powołana, by taką sprawę zbadać i wyjaśnić na drodze postępowania sądowego".Zdaniem Ziobry rolą sądu dyscyplinarnego nie jest ocena winy lub niewinności sędzi, ale zbadanie, czy są jakiekolwiek przesłanki, które wskazują, że mogło dojść do przestępstwa. - W tym wypadku nie ma wątpliwości, że tak właśnie jest - powiedział minister. Ziobro dodał, w tej sprawie "sąd, który nie jest uprawniony, aby badać i rozstrzygać o winie, przystąpił do oceny dowodów w zakresie, w którym nie jest kompetentny (...) i zablokował możliwość wyjaśnienia tej sprawy".Beata Morawiec na konferencji przed Sądem NajwyższymTVN24"Zawsze będę broniła niezawisłych, orzekających zgodnie z prawem i swoim sumieniem sędziów"Do tej wypowiedzi Ziobry odniosła się w piątek Małgorzata Manowska, pierwsza prezes Sądu Najwyższego. "Z konsternacją powzięłam informację na temat wypowiedzi Ministra Sprawiedliwości, w której z imienia i nazwiska zaatakowani zostali dwaj sędziowie Sądu Najwyższego" - napisała w oświadczeniu."Orzeczenia sądów, jak każdy akt władzy publicznej w społeczeństwie demokratycznym, wymagają kontroli społecznej. Wyrażać się ona może również w ich krytyce, w tym w krytyce orzeczeń Sądu Najwyższego. Jednak każda taka krytyka powinna mieścić się w granicach rozsądku i przyzwoitości" - oceniła Manowskiej "zarówno krytyka orzeczenia przed zapoznaniem się z jego uzasadnieniem, jak i publiczne piętnowanie sędziów, którzy je wydali, powiązane ze stygmatyzującymi wezwaniami do ich zapamiętywania jako osób mających rzekomo dopuszczać się czynów niegodnych, stanowi przekroczenie tych granic". "Zawsze będę broniła niezawisłych, orzekających zgodnie z prawem i swoim sumieniem sędziów, niezależnie od tego, czy będą stygmatyzowani przez ministra, czy przez prezesa stowarzyszenia sędziowskiego, czy przez innego jeszcze polityka lub instytucję" - o sprawie Beaty Morawiec: takie rozstrzygnięcie Izby Dyscyplinarnej to jest kompromitacjaTVN24Autor:mart// PAP Skargę do wiceszefowej KE Věry Jourovej złożył pełnomocnik sędziów Igora Tulei i Pawła Juszczyszyna. W emocjonalnym liście opisuje ostatnie naciski na sędzie, które przywróciły Juszczyszyna do orzekania. Prosi Jourovą, odpowiedzialną w KE za wartości, o walkę o wolne sądy w Polsce Skargę do wiceszefowej Komisji Europejskiej wysłał właśnie adwokat, prof. Michał Romanowski. Jest on jednocześnie pełnomocnikiem sędziów Igora Tulei z Warszawy i Pawła Juszczyszyna z Olsztyna. Obu reprezentuje w precedensowych sprawach o ich powrót do wykonywania obowiązków sędziego. Obaj sędziowie zostali zawieszeni przez nielegalną Izbę Dyscyplinarną, ale nie uznają jej decyzji i złożyli do sądu wnioski o wydanie zabezpieczenia, które ma ich przywrócić do orzekania. Paweł Juszczyszyn takie zabezpieczenie uzyskał już w Sądzie Rejonowym w Bydgoszczy. Wydał je sąd w składzie: Iwona Wiśniewska, Katarzyna Błażejowska, Anetta Marciniak. Jak jednak ujawniliśmy w sędziami, które je wydały, zainteresował się już rzecznik dyscyplinarny Michał Lasota, nominat Ziobry. Zażądał on akt sprawy, co może skończyć się dla sędzi dyscyplinarką. Z kolei prezes Sądu Rejonowego w Olsztynie Maciej Nawacki, nominat Ziobry i jednocześnie członek nowej KRS zamiast wykonać orzeczenie i dopuścić Juszczyszyna do orzekania zażądał natychmiastowego jego uchylenia. Napisał też do bydgoskiego sądu, że sędzie wydając korzystne dla Juszczyszyna orzeczenie popełniły przestępstwo. To zabrzmiało jak groźba złożenia zawiadomienia na sędzie do prokuratury. Jak jednak ustaliło Nawacki takiego zawiadomienia jeszcze nie złożył. Jak utrudniają Tulei i Juszczyszynowi powrót do sądu Działania rzecznika dyscyplinarnego Michała Lasoty i prezesa Sądu Rejonowego w Olsztynie Macieja Nawackiego (to macierzysty sąd Juszczyszyna) zbulwersowały prof. Michała Romanowskiego. Nawacki i Lasota co najmniej wywierają presję na bydgoski sąd, który będzie jeszcze wydawał orzeczenia wobec Juszczyszyna, pierwszego niezależnego sędziego w Polsce zawieszonego przez nielegalną Izbę Dyscyplinarną. Został zawieszony za wykonanie wyroku TSUE z listopada 2019 – chciał zbadać legalność nowej KRS i zażądał list poparcia dla kandydatów do KRS. Po orzeczeniu sądu w Bydgoszczy Nawacki powinien przywrócić go do pracy, ale lekceważy to orzeczenie, bo za ważniejszą uważa decyzję nielegalnej Izby Dyscyplinarnej. W liście do wiceszefowej KE Věry Jourowej prof. Michał Romanowski dokładnie opisuje, jak nominaci Ziobry w sądach utrudniają powrót Juszczyszyna do pracy i co spotyka broniących go sędziów. Pisze też, jak Prokuratura Krajowa naciska na sąd w sprawie sędziego Igora Tulei. Jego wniosek o przywrócenie do pracy – w ramach zabezpieczenia – nie został jeszcze rozpoznany. Sąd Okręgowy w Warszawie zdecyduje, czy sam go rozpozna, czy też przekaże go do rozpoznania innemu sądowi. Prof. Romanowski: Tuleya i Juszczyszyn są represjonowani za wydawanie orzeczeń List prof. Michała Romanowskiego do wiceszefowej Komisji Europejskiej Věry Jourovej jest obszerny. Cytujemy jego wybrane fragmenty. „Szanowna Pani Komisarz, Pozwalam sobie niepokoić Panią jako adwokat dwóch polskich i europejskich sędziów Pawła Juszczyszyna i Igora Tulei, którzy są w Polsce represjonowani za wyrażanie poglądów prawnych z powołaniem się na prawo Unii Europejskiej niezgodnych z oczekiwaniami polskiej władzy wykonawczej. Chciałbym przedstawić Pani Komisarz kilka faktów ze spraw, w których reprezentuję sędziów Juszczyszyna i Tuleyę wraz z mec. Katarzyną Zarzycką, które dowodzą, iż niezawisłość polskiego i europejskiego sędziego jest z determinacją zwalczana przez władzę wykonawczą w Polsce” – pisze na wstępie prof. Romanowski. Dalej opisuje, że w połowie kwietnia 2021 roku trzy sędzie z Bydgoszczy przywróciły Juszczyszyna do pracy, ale prezes olsztyńskiego sądu Maciej Nawacki nie wykonuje orzeczenia, tylko zarzucił sędziom z Bydgoszczy „Popełnienie przestępstwa polegającego na wydaniu orzeczenia nakazującego dopuszczenie sędziego Juszczyszyna do orzekania nie znając nawet motywów orzeczenia Sądu w Bydgoszczy!!!”. I dodaje, że zarzuca im, że korzystne orzeczenie dla Juszczyszyna sędzie miały wydać dla rzekomych korzyści, za co może im grozić 10 lat więzienia. Prof. Romanowski podkreśla, że Nawacki już złożył zawiadomienie do prokuratury na Juszczyszyna oraz na 49 olsztyńskich sędziów. To była jego reakcja na ich zawiadomienia do prokuratury za to, że nie wykonuje orzeczenia sądu. Jak Prokuratura Krajowa wywarła presję na sąd ws. Tulei Prof. Romanowski opisuje dalej działania rzecznika dyscyplinarnego Michała Lasoty, który zażądał akt sprawy z korzystnym dla Juszczyszyna orzeczeniem. Pisze też o sprawie sędziego Igora Tulei, który również złożył wniosek o wydanie zabezpieczenia w postaci przywrócenia go do pracy. Ten wniosek nie został jeszcze rozpoznany, bo sędzia Monika Garstka z Sądu Rejonowego dla Warszawy-Pragi, która dostała sprawę, wykonała unik – uznała się za niewłaściwą do jej rozpoznania i odesłała ją do Sądu Okręgowego w Warszawie. Zanim wydała decyzję do sprawy przystąpił wydział spraw wewnętrznych Prokuratury Krajowej, który ściga Tuleyę, by postawić mu absurdalny zarzut karny za wpuszczenie dziennikarzy na niekorzystne dla PiS orzeczenie. Wstąpienie Prokuratury Krajowej jest odbierane jako wywieranie presji na sąd. Prof. Michał Romanowski pisze do Věry Jourovej, że „Prokurator Edyta Tawrel [z wydziału spraw wewnętrznych Prokuratury Krajowej, która wstąpiła do sprawy zabezpieczenia Tulei – red.] zarzuca sędziemu Tuleyi, iż podjął polemikę z obowiązującym w Polsce porządkiem prawnym. Owa polemika polega na powoływaniu się przez sędziego Tuleyę na prawo Unii Europejskiej, polską Konstytucję oraz na orzecznictwo Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej”. Prof. Romanowski krytycznie ocenia decyzję sędzi Garstki, która nie rozpoznała wniosku Tulei o wydanie zabezpieczenia i zastanawia się, czy mogła na to wpłynąć presja Prokuratury Krajowej. „Znamienny jest fakt, że nawet prokurator, który przystąpił do sprawy Igora Tuleyi nie miał wątpliwości, że Sąd Rejonowy dla Warszawy Pragi-Północ, czyli Pani sędzia Monika Garstka, ma obowiązek wydać orzeczenie w sprawie przywrócenia sędziego Igora Tuleyi do orzekania” – pisze w liście do wiceszefowej KE prof. Romanowski. Rzecznicy dyscyplinarni Ziobry w akcji: od lewej główny rzecznik dyscyplinarny Piotr Schab, w środku zastępca Michał Lasota, za nim drugi zastępca Przemysław Radzik. Fot. Mariusz Jałoszewski. Tak władza w Polsce traktuje europejskich sędziów Pełnomocnik Juszczyszyna i Tulei zrobił tę wyliczankę w liście do wiceszefowej KE, by pokazać, jak władza traktuje sędziów w Polsce. „Przedstawione fakty dowodzą, że wyrażenie przez sędziego polskiego i europejskiego poglądu prawnego niezgodnego z oczekiwaniem polskiej władzy wykonawczej oznacza ryzyko wszczynania przeciwko niemu postępowań dyscyplinarnych i karnych. W przypadkach sędziów Juszczyszyna i Tulei działania te są podejmowane w trakcie postępowania sądowego. Są to praktyki charakterystyczne dla państwa autorytarnego” – pisze mocno prof. Romanowski. Przypomina: „Sędzia Paweł Juszczyszyn jest pierwszym polskim sędzią, który powołując się na wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE, zażądał od polskiego Sejmu weryfikacji prawidłowości powołania członków Krajowej Rady Sądownictwa, organu decydującego kto może być w Polsce sędzią, w tym europejskim sędzią. Były to pytania fundamentalne dla polskiej praworządności i systemu trójpodziału władz, i przejdą do historii walki o polską i europejską praworządność. Sędzia Juszczyszyn został zawieszony w wykonywaniu służby polskiego i europejskiego sędziego przez tzw. Izbę Dyscyplinarną polskiego Sądu Najwyższego, która obniżyła mu wynagrodzenie o 40 procent”. Pisaliśmy o tym w Prof. Romanowski przypomina też Jourovej, dlaczego nie może orzekać Igor Tuleya, symbol wolnych sądów: „Sędzia Igor Tuleya jest pierwszym polskim sędzią, którego polska prokuratura chce siłą doprowadzić na przesłuchanie za decyzje podejmowane niezgodnie z oczekiwaniami polskiej władzy wykonawczej. Sędzia Tuleya został zawieszony w wykonywaniu służby polskiego i europejskiego sędziego przez tzw. Izbę Dyscyplinarną polskiego Sądu Najwyższego wraz z obniżeniem wynagrodzenia o 25 procent. W grudniu 2017 roku sędzia Igor Tuleya nakazał prokuraturze wznowić śledztwo w sprawie okoliczności niedopuszczenia posłów opozycji do udziału w obradach polskiego Sejmu. Latem 2018 roku sędzia Tuleya zwrócił się do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z pytaniem prejudycjalnym, czy polskie ustawy o Trybunale Konstytucyjnym, Sądzie Najwyższym i Krajowej Radzie Sądownictwa są zgodne z europejskimi zasadami niezawisłości sędziowskiej. W dniu 24 września 2019 Rzecznik generalny TSUE ocenił, że pytania prejudycjalne sędziego Tulei w sprawie systemu dyscyplinarnego dla sędziów w Polsce należy uznać za niedopuszczalne, argumentując, że polskie sądy żywią jedynie subiektywne obawy, które nie urzeczywistniły się w postaci wszczęcia postępowań dyscyplinarnych. Na przykładzie sędziów Juszczyszyna i Tulei widać jak wręcz dramatycznie pomylił się w swojej opinii rzecznik generalny Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej”. Pisaliśmy w za co jest ścigany Tuleya i dlaczego na jego siłowe zatrzymanie nie zgodził się Adam Roch z nielegalnej Izby Dyscyplinarnej: Prof. Romanowski: Represje polskich sędziów dzieją się na oczach UE Prof. Michał Romanowski stwierdza w liście do Jourovej, że „godność sędziów Juszczyszyna i Tuleyi została podeptana publicznie”, gdyż „stawia się im zarzut, że powołując się na prawo Unii Europejskiej, podważają porządek prawny Rzeczypospolitej Polskiej”. I dodaje w mocnych słowach: „To wszystko w 2021 r. dzieje się na naszych oczach w kraju członkowskim Unii Europejskiej. Dzieje się to nie w Turcji, Rosji czy na Białorusi. Dzieje się to w kraju, z którego pochodzi były przewodniczący Unii Europejskiej Donald Tusk. Dzieje się to w kraju ruchu wolnościowego Solidarność, który z Lechem Wałęsą na czele, obalił komunizm w Polsce. Dzieje się to w kraju, który szczyci się, że uchwalił 3 maja 1791 r. drugą na świecie Konstytucję”. I kolejny fragment listu prof. Michała Romanowskiego do Věry Jourovej: „Piszę ten list do Pani Komisarz także jako profesor prawa na Uniwersytecie Warszawskim uczący studentów, że bezprawne ustawy nie są prawem, bo prawem są rządy prawa, które muszą być w każdym z nas, w naszym DNA. Sędziowie mają obowiązek stać na straży rządów prawa, a nie bezprawnych ustaw. Tak rozumiem myśl profesora Gustava Radbrucha wyrażoną w audycji z 1945 r. »Pięć minut filozofii prawa«, który głosił, że jeżeli norma prawna w drastyczny sposób łamie podstawowe normy moralne, to nie obowiązuje. Taka norma nie dostępuje godności bycia prawem. Rządy prawa są normą moralną. W książce »Konstytucja wolności« Friedrich August von Hayek trafnie dostrzegał, że: »[…] dziś rządy prawa myli się czasem z warunkiem zwykłej zgodności z prawem wszelkich działań władzy państwowej, lecz to nie wystarczy: gdyby bowiem prawo dawało państwu nieograniczoną władzę działania, jak mu się podoba, wszystkie jego kroki byłyby legalne, ale na pewno nie panowałyby w nim rządy prawa«. Rządy prawa są metaprawem, czymś ponad Konstytucją, którą można zmienić lub zdeaktywować przejmując Trybunał Konstytucyjny, tak jak zdarzyło się to w Polsce” – pisze prof. Michał Romanowski. Prezes Sądu Rejonowego w Olsztynie Maciej Nawacki, nominat ministra Ziobry. Co pisał o sędziach Nelson Mandela List do Jourovej prof. Romanowski kończy wzniosłymi porównaniami i wezwaniem: „Paweł Juszczyszyn i Igor Tuleya są przykładem sędziów, o których pisał Nelson Mandela, że »Niezależność sądownictwa jest jednym z filarów naszej demokracji i równie fundamentalne jest zobowiązanie do przestrzegania decyzji sądów, niezależnie od tego, czy są one na czyjąś korzyść, czy nie« (przemówienie na otwarcie prezydenckiej debaty budżetowej, Parlament, Kapsztad, RPA, 21 kwietnia 1998 r.). Nelson Mandela wspominał: »Zawsze pamiętam, jak jeden z pierwszych wyroków w Sądach Konstytucyjnych dotyczył sprawy, w którą byłem zaangażowany jako prezydent kraju, a prezes Sądu Konstytucyjnego, niezależnie od tego, że kiedyś był moim prawnikiem, orzekł przeciwko mnie. Było wtedy dla mnie jasne, że Republika Południowej Afryki jest w bezpiecznych rękach, gdy ten Trybunał stoi i działa na szczycie naszej demokracji« (uroczysta kolacja z okazji oficjalnego otwarcia budynku Sądu Konstytucyjnego w Johannesburgu, RPA, 19 marca 2004). Głęboko wierzę, że prawo czasami drzemie, ale nigdy nie umiera, a do sądu nie idzie się po wyrok, ale po sprawiedliwość. W imieniu Pawła Juszczyszyna i Igora Tulei proszę Panią Komisarz o walkę Komisji Europejskiej przed Trybunałem Sprawiedliwości UE o sprawiedliwość dla obywateli Unii Europejskiej, aby ich sprawy osądzali sędziowie tacy jak Paweł Juszczyn, Igor Tuleya oraz sędziowie z Bydgoszczy tacy jak Katarzyna Błażejowska, Anetta Marciniak i Iwona Wiśniewska” – tak kończy list do Věry Jourovej prof. Michał Romanowski. Kiedy decyzje ws. Tulei, Morawiec i Juszczyszyna? Decyzja w sprawie wniosku Igora Tulei o przywrócenie do pracy – w ramach zabezpieczenia – powinna zapaść w najbliższych dniach. Na podobną decyzję czeka też sędzia Beata Morawiec, trzecia zawieszona przez nielegalną Izbę Dyscyplinarną. Niedawno złożyła pozew do sądu przeciwko macierzystemu sądowi. W sprawie Pawła Juszczyszyna w najbliższym czasie spodziewane są dwa nowe orzeczenia. Sąd w Bydgoszczy będzie rozpoznawał jego wniosek o egzekucję orzeczenia przywracającego go do pracy. Chce, by sąd zmusił Macieja Nawackiego do jego wykonania i nałożył na niego 15 tys. zł grzywny. Z kolei Sąd Okręgowy w Olsztynie w trzyosobowym składzie ma rozpoznać kolejny wniosek o zabezpieczanie. Juszczyszyn chce pozwać nielegalną Izbę Dyscyplinarną i I prezes SN, by podważyć decyzję o jego zawieszeniu. I w ramach zabezpieczenia chce, by sąd orzekł o zamrożeniu tej decyzji do czasu wydania prawomocnego wyroku. Mariusz Jałoszewski Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego. Od 2000 r. dziennikarz „Gazety Stołecznej” w „Gazecie Wyborczej”. Od 2006 r. dziennikarz „Rzeczpospolitej”, „Polska The Times” i „Gazety Wyborczej”. Pisze o prawie, sądach i prokuraturze.

jak napisać skargę do ziobry